Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Na te pytania odpowiedź brzmi "tak"

czwartek, 07 stycznia 2010 22:26
Dawno mnie nie było, bo święta, Nowy Rok i choroby, to dostateczny powód do tego, by na chwilę odejść ze swojego naturalnego środowiska życia - Internetu, do reala. A w realu interesująco, walka klas się zaostrza, w końcu rok wyborczy. Czekam na smakowite kąski, jakimi uraczą nas politycy, rzucając przedwyborcze hasła. Ale tym razem, trzeba te hasła chwycić i konsekwentnie z nich rozliczać. Najlepiej jeszcze przed wyborami. Pytania muszą być proste, konkretne, najlepiej z odpowiedzią "tak" lub "nie", bo po co komplikować świat. Te pytania widzę następująco.

1. Czy uważa Pan/Pani, że marszałek województwa powinien być bydgoszczaninem?
2. Czy uważa Pan/Pani, że stolica przyszłej metropolii, jej prezydent (czy jak go tam zwał) oraz siedziba kolegium powinna być w Bydgoszczy?
3. Czy uważa Pan/Pani, że dzielenie ministerialnych/unijnych/każdych innych pieniędzy w województwie powinno odbywać się na zasadzie parytetu stworzonego na podstawie liczby mieszkańców?

Każda odpowiedź "nie" dyskwalifikuje kandydata. Trzy odpowiedzi "tak" dają szanse na poparcie. Ale ważne jest pytanie 4

4. Czy każde inne rozwiązanie spotka się z Pana/Pani bezwględnym sprzeciwem?

Bardziej radykalni, do których ja przeciez nie należę, mogliby zapytać jeszcze:

5. Czy uważa Pan/Pani, że wobec niedotrzymywania umów i łamania obietnic przez toruńskich polityków i samorządowców Urząd Marszałkowski oraz marszałek powinni znaleźć swoją siedzibę w Bydgoszczy. Odpowiedź "tak" nikogo nie obrazi.

Mam szczerą nadzieję, że przed wyborami ktoś te pytania zada, a po wyborach będzie pilnował, czy odpowiedzi są zgodne z czynami.

Nie ma co czekać, nie ma się co łudzić, że będzie lepiej. Tylko ostatni przykład - wywalenia z roboty bydgoskich dyrektorów w Zakładzie Linii Kolejowych pokazuje, że trzeba działać szybko i zdecydowanie.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Biuro oddane bez walki

wtorek, 08 grudnia 2009 19:38
Zupełnie bez echa wśród bydgoszczan przetoczyła się informacja o tym, że kiepsko staraliśmy się o siedzibę drugiego (duże kraje UE mają prawo do dwóch) biura informacyjnego Parlamentu Europejskiego. Cóż, właściwie się nie staraliśmy, bo wniosek - choć ratuszowi twierdzą, że wysłali, wcale do biura PE nie dotarł. Ktoś kłamie - albo ludzie Buzka, którzy twierdzą, że nigdy takiego wniosku na oczy nie widzieli, a o Bydgoszczy w kontekście siedziby drugiego biura pierwsze słyszą, albo kłamią ratuszowi, którzy tworzą pozory, że coś w tej sprawie zrobili. Ale powiedzmy sobie otwarcie, palcem nie kiwnęli i może dobrze, że naszej aplikacji nie wysłali, bo w kontekście niemal dwuletnich starań Krakowa o to biuro, tylko byśmy się takim pisanym na kolanie wnioskiem zbłaźnili.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nieładny zapaszek nad spalarnią

środa, 04 listopada 2009 23:00
Niezwykle zaangażowany, także emocjonalnie, w powstanie w Bydgoszczy spalarni odpadów komunalnych wicedyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Janusz Bordewicz spełnił swoją misję. Jak donosi na swojej witrynie Radio PiK "złożono wniosek o dofinansowanie tej inwestycji ze środków unijnych. Chodzi o niemałe pieniądze, bo wsparcie może wynieść nawet 360 milionów złotych. Spalarnia, która ma zostać wybudowana na terenie Parku Przemysłowego w Bydgoszczy jest pierwszą tego typu inwestycją w Polsce starającą się o dofinansowanie - mówi Janusz Bordewicz, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta w Bydgoszczy".
Najciekawsze zostawia jednak na koniec. "Janusz Bordewicz niebawem przestanie być zastępcą dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska. Stanie na czele zespołu, który zajmie się pracami związanymi z budową bydgosko-toruńskiej spalarni."
Czy ja dobrze rozumiem, że główny promotor tej inwestycji w ratuszu właśnie odchodzi z niego, by kroić lepszą kapuchę na czele tegoż "zespołu"? A może źle rozumiem, może to będzie fucha w ramach pracy w urzędzie?

komentarze (0) | dodaj komentarz

Anioły nad bydgoskim portem

środa, 26 sierpnia 2009 9:20
Zawsze, gdy znajduję takie informacje, to zastanawiam się, czy w Bydgoszczy jesteśmy tak cieniutcy, że nie możemy czegoś zrobić sami. Tym bardziej, że sami za to płacimy. Otóż okazuje się, że promocją bydgoskiego Portu Lotniczego zajmować się będzie firma Mipro, rodem z Torunia. Tak przynajmniej wyczytałem na portalu proto.pl "Agencja Mipro zwyciężyła w konkursie rozpisanym przez spółkę Port Lotniczy Bydgoszcz. Odpowiada ona za kreację i realizację nowego systemu identyfikacji wizualnej portu, w tym logotypu. Już wcześniej współpracowała ona z tym klientem – w 2008 roku przeprowadziła dla bydgoskiego lotniska cykl czterech kampanii reklamowych." O kasie nic nie piszą, może nie wiedzą. Zaciekawiła mnie informacja o "czterech kampaniach reklamowyach". Jeszcze z czasów historii w podstawówce pamiętam, że kampania to coś zdecydowanie "bardziej" niż zwykła wojna, starcie czy bitwa. Kampania to sprawa totalna, wszechogarniająca i wszędobylska. Ale za nic nie mogę sobie przypomnieć kampanii firmy Mipro z bydgoskim lotniskiem w tle. Sprawa jest dla mnie dziwna jeszcze o tyle, że gdyby można było obstawiać wynik konkursu, to postawiłbym wszystko na firmę Remedia (może nie startowała), która w Bydgoszczy nie ma sobie fachowością równych, bo przecież wygrywa wszyskie miejskie konkursy, a nawet jak konkursu nie ma, to też wygrywa. A tu proszę. Co ciekawe firma Mipro z równym zaangażowaniem co promocją PLB zajmuje się również sprzedażą pocztówek (polecam te Wielkanocne, minimalne zamówienie 30 sztuk, tylko 2,30 i to z VAT!) i drewnianych ozdóbek świątecznych (aniołki bardzo ładne). Cóż, myślę, że reklamowe losy Portu Lotniczego są w dobrych rękach, skoro dbają o niego anioły.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Mistrz kuli trochę psioczy

poniedziałek, 24 sierpnia 2009 23:12

Słuchałem jak zwykle radiowej Trójki, jak zwykle jednym uchem, bo robię kilka rzeczy na raz. Moją uwagę przykuła dyskusja z naszym medalistą z Berlina, kulomiotem Tomaszem Majewskim. Wiele pytań oryginalnych nie było (jak o wypijane piwo z rywalami), ale Majewski to facet inteligentny, w dodatku z darem bajarza, więc rozmowa mimo słabości pytań toczyła się wartko. Aż tu nagle rozmowa schodzi na mizerię polskiej atletyki, a pchnięcia kulą to już w ogóle. A to, że Stadion Narodowy za grube miliony budowany nie będzie obiektem, na którym atleci mogliby rozgrywać jakąkolwiek konkurencję, a to, że hala w Spale ma już ponad 20 lat i wygląda jak wojskowy hangar. I, że jedyny obiekt, na którym można cokolwiek zrobić, to bydgoski Zawisza. I już mi się morda z zadowolenia śmieje, już klata w górę z dumy idzie. Ale oto klops. Bo - co z tego, że piękny obiekt, jak Bydgoszcz lotniska nie ma - zagaja Majewski. Nooo, chłopak, pomyślałem, zaraz tę kulkę gdzieś ci... no dobra. Na sczęście dla kulomiota nie miałem nic na karcie, bo już się rwałem żeby dzwonić do ulubionej Trójki i prostować te haniebne opinie. Na szczęście bydgoska krew zawrzała nie tylko w moich żyłach. Na zakończenie redaktor mówi, to jeszcze głos suchacza, a tam, jakiś młody, inteligentny czowiek:-) zapewnia, że lotnisko jest, baa i to międzynarodowe! Mamy Cię - pomyślałem , na kolana i przepraszaj. Ale gdzie tam, wywinął się skubany. - Lotnisko piękne, kameralne, ale jednak za małe, żeby Mistrzostwa Europy obsłużyć - pozostał przy swoim Majewski. Niestety słusznie.

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 19 marca 2010

Licznik odwiedzin: 40535

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O mnie

Nie mogę już patrzeć spokojnie, jak moje miasto zostaje w startowych blokach, gdy inni biegną do przodu. Nie mogę patrzeć jak mierni urzędnicy niszczą zapał ludzi i nie mogę patrzeć na zawiść sąsiadów, którzy robią wszystko, żeby nam sie nie udało...Można rzec, jestem bydgoskim Talibem, dla mojego miasta jestem w stanie zrobić wszystko...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 10.12.2009 20:27:29
  • autor: Magnum
  • treść: Cieszę się że jesteś...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Historia

Lokalne

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: